Polecamz miłości do książek. szczerze polecam tę serię.
Most Czwarty biegnie z drewnianym mostem nad głowami przez Roztrzaskane Równiny, za nimi ściana burzy; obraz wyrasta jak myśl z głowy rowerzysty naszkicowanego ołówkiem nad rzeką

ArchiwumBurzowegoŚwiatła

Brandon Sandersonna miesiące słuchania. ani jednej samotnej godziny.

Pięć tomów, każdy ponad tysiąc stron. Brzmi jak wyrok, a jest dokładnie odwrotnie: dostajesz miesiące, w których masz dokąd wracać. I ani przez chwilę nie jesteś w tym sam, bo świat jest tak gęsty i tak konsekwentnie wymyślony, że po kilku rozdziałach wiesz, jak zachowuje się powietrze przed burzą.

Strzaskane Równiny. Płaskowyż popękany na tysiące wysepek, a między nimi przepaście, przez które armia nie przejdzie. Więc most niosą ludzie. Mostowi biegną pod ostrzałem z drewnianą konstrukcją na ramionach, zrzucają ją nad przepaścią i po ich moście przechodzi wojsko, a oni zostają z tyłu. Kiedy pierwszy raz tego słuchałem, zatrzymałem rower.

Kaladin, Błogosławiony Burzą, jest moim ulubionym bohaterem. Przeżyłem z nim wszystkie wzloty i upadki: żołnierz, potem niewolnik, potem człowiek, który dostaje po głowie tyle razy, że nikt nie miałby mu za złe, gdyby przestał wstawać. A on wstaje. Nie plakatowo, tylko z trudem i z nawrotami, tak jak to bywa naprawdę.

Dalinar był dla mnie za bardzo zasadniczy. Rozumiem, po co ten kodeks i ta prostolinijność, ale nigdy nie dogadałem się z nim tak jak z Kaladinem. Shallan z kolei długo była dla mnie nie do rozszyfrowania, i szczerze mówiąc to chyba mówi więcej o mnie niż o niej.

I Odpryski. Rycerz w Zbroi Odprysku wchodzi w armię jak w wodę, a Ostrze Odprysku nie tnie ciała: wypala oczy i zabija dotknięciem duszy. Wyobrażenie takiego niepokonanego rycerza na polu bitwy zostaje w głowie na długo. Sanderson pilnuje przy tym rzeczy, na której mi zależy: ta magia ma reguły i ma swoją cenę.

Idę z psem, jadę do pracy, biegnę nad rzeką, a w głowie mienią się obrazy. Te trzy grafiki niżej to dokładnie one: most niesiony przez mostowych, świat popękany na kawałki i burza, która przechodzi nad wszystkim. Zacznij od Drogi Królów. Rozkręca się spokojnie, a po kilkuset stronach już nie puszcza.

— Marcin, autor serwisu

Świat

Most Czwarty

Wieczna Burza

i tak to trwa:
5tomów
269godzin słuchania
8,5na 10 od 1263 czytelników
  1. Droga Królów2010 · zaczynasz tutaj
  2. Słowa światłości2014
  3. Dawca przysięgi2017
  4. Rytm wojny2020
  5. Wind and Truth2024

Ile tego słuchania

Droga Królów
45,5h
Słowa światłości
48,3h
Dawca przysięgi
55,1h
Rytm wojny
57,4h
Wind and Truth
62,6h
godzina dziennie i masz to na 9 miesięcy. wydanie angielskie.

bierz, jeśli

  • lubisz serie, których jest się częścią miesiącami
  • cenisz magię, która ma swoje reguły i swoją cenę
  • lubisz bohaterów po przejściach, którzy mimo wszystko się nie poddają

warto wiedzieć

  • historia wprowadza w nastrój powoli. pierwszy tom spokojnie buduje świat, a potem już nie puszcza
  • tomy są obszerne, każdy ma ponad tysiąc stron. to seria, w której zostaje się na długo

Zanim zaczniesz

Od czego zacząć Archiwum Burzowego Światła?

Od „Drogi Królów”. Tomy czyta się po kolei, tak jak wychodziły. Nowele między tomami można zostawić na później.

Ile tomów ma seria i czy jest skończona?

Pięć głównych tomów, 2010–2024. Zamykają pierwszą połowę historii. Autor planuje dziesięć, ale piąty tom kończy ten łuk.

Ile trwa audiobook?

Razem około 269 godzin w wydaniu angielskim, od 45 do 63 godzin na tom.

Czy trzeba znać inne książki autora?

Nie. Seria stoi sama. Nawiązania do innych jego książek są smaczkiem, nie wymogiem.

Grafiki to wyobrażenia autora portalu, Marcina: tak widzi tę serię, gdy jej słucha. Spisane słowami i wygenerowane z opisu. Nie są ilustracjami oficjalnymi ani kopiami okładek. Postacie i świat należą do autora książek.