
nr 40 w kategorii Fantastyka naukowa
Nasze imię Legion, nasze imię Bob
- 381
- Stron
- ok. 7 godz.
- Czas czytania
Link partnerski: kupując przez niego, wspierasz BookRank. Cena się nie zmienia.
Naszym zdaniem
Lekka, pełna żartów kosmiczna przygoda z chwytliwym pomysłem: przedsiębiorca z branży oprogramowania budzi się sto lat po śmierci jako umysł sondy międzygwiezdnej. Przyjemność polega na patrzeniu, jak kolejne problemy zostają rozwiązane. Część czytelników widzi w tym zarazem ograniczenie: ich zdaniem planowanie i logistyka przesłaniają fabułę. Dla lubiących inżynierskie łamigłówki i popkulturowe aluzje; pierwszy z sześciu tomów.
Warto wiedzieć Bob Johansson sprzedaje swoją firmę programistyczną, zapisuje się na zamrożenie głowy po śmierci i ginie nazajutrz na przejściu dla pieszych; budzi się ponad sto lat później jako komputer, własność teokratycznego państwa amerykańskiego, i słyszy, że został wybrany, by pilotować samopowielającą się sondę do najbliższych gwiazd. Reszta We Are Legion z 2016 roku to Bob robiący dokładnie to: buduje swoje kopie, z których każda dryfuje w nieco inną osobowość, bada układy, spotyka jedyny obcy gatunek i z daleka patrzy na to, co zostało z Ziemi. Dennis E. Taylor wydał książkę sam, a sławę przyniósł jej audiobook; Bobiverse doszło do piątego tomu w 2024 roku. Żarty są żartami inżyniera, a nauka przeważnie się zgadza. Około 300 stron, a cykl czyta się po kolei.
Opinia redakcji BookRank, napisana na podstawie ocen i uwag czytelników. Nie wpływa na wynik ani na miejsce w rankingu.
O książce
Bob Johansson has just sold his software company and is looking forward to a life of leisure. There are places to go, books to read, and movies to watch. So it's a little unfair when he gets himself killed crossing the street.Bob wakes up a century later to find that corpsicles have been declared to be without rights, and he is now the property of the state. He has been uploaded into computer hardware and is slated to be the controlling AI in an interstellar probe looking for habitable planets. The stakes are high: no less than the first claim to entire worlds. If he declines the honor, he'll be switched off, and they'll try again with someone else. If he accepts, he becomes a prime target. There are at least three other countries trying to get their own probes launched first, and they play dirty.The safest place for Bob is in space, heading away from Earth at top speed. Or so he thinks. Because the universe is full of nasties, and trespassers make them mad - very mad.
Kolejność czytania · Bobiverse
Pełna kolejność i postęp →- Nasze imię Legion, nasze imię BobTa książka
8,48,4 / 10 - Gdyż jest nas wielu
8,58,5 / 10 - Wszystkie te światy
8,68,6 / 10 - Niebiańska rzeka
8,28,2 / 10 - Not Till We Are Lost
8,28,2 / 10 - The Infinite Extent
8,08,0 / 10
Skąd bierze się wynik
Średnia ze źródeł to 8,5 z 1819 ocen. Przy takiej liczbie głos czytelników waży 93% i wynik zostaje na 8,4 — średnia kategorii Fantastyka naukowa (7,8) prawie nim nie rusza.
| Źródło | Średnia | Ocen | Waga |
|---|---|---|---|
| Open Library | 8,2 | 19 | 1% |
| Hardcover | 8,5 | 1,8 tys. | 99% |
Najczęstsze pytania
Ile stron ma Nasze imię Legion, nasze imię Bob?
Ma 381 stron — mniej niż 66% książek z rankingu w kategorii Fantastyka naukowa.
W tej książce
Motywy i nastrój, które łączą ją z innymi — każdy prowadzi do najlepszych książek z tym motywem.
Jeśli to Ci się podobało
Ta sama półka — Fantastyka naukowa — i wynik 8,4, najbliżej tej książki.





